Krzesła drewniane są częstym gościem w naszych mieszkaniach. Klasyczne, ekologiczne, ładne i pasujące do każdego wnętrza – trudno ich nie lubić!
Krzesła mają bogatą historię. Pierwsze wzmianki o nich pochodzą z neolitu. Trójnogie stołki nie były zbyt wygodne, ale spełniały swoją funkcję. W Grecji w V w. p. n. e. popularne były „klismos” - drewniane krzesła z odgiętym oparciem.
Krzesła drewniane do salonu
Krzesła w stylu Ludwika XVI najlepiej pasują do wnętrz klasycznych. / źródło: urzadzamy.pl
Mebel, który był protoplastą krzesła drewnianego do salonu, można było spotkać w Egipcie, Grecji i Rzymie. Na początku taborety zdobione kością słoniową były ozdobą bogatych komnat. Ale wkrótce trafiły „pod strzechy”. Od tego czasu zdobione krzesła stały się popularne w zwykłych domach. Zastąpiły skromne meble drewniane i pełniły, poza funkcją praktyczną, rolę ozdobną.
I tak już zostało. W średniowieczu krzesła zdobiono drogimi kamieniami. Można było na nich znaleźć motywy zwierzęce.
Dalszy rozwój meblarstwa kojarzony jest z królem Ludwikiem XVI. To właśnie w czasach tego władcy powstały krzesła tapicerowane. Były one pozbawione przepychu, ale wykonywano jest z najwyższą dbałością o szczegóły.
Co ciekawe, do dziś meble stylizowane w ten sposób nazywane są „ludwikami”. Bardzo wiele współczesnych krzeseł drewnianych do salonu jest jakby żywcem przeniesiona z tamtych czasów. Idealnie sprawdzą się we wnętrzach w stylu pałacowym czy glamour.
Krzesła drewniane antyki
O popularności mebli w starym stylu świadczą krzesła drewniane antyki. To bardzo chętnie wybierana przez klientów grupa mebli. Oczywiście krzesła drewniane antyki są jedynie stylizowane na produkty z czasu starożytnej Grecji czy Rzymu.
W rzeczywistości w grupie krzeseł drewnianych antycznych można znaleźć meble w stylach Ludwika XV, Ludwika XVI czy nawet XIX-wiecznej secesji. Ważne, że wyglądają jak stare. Co ciekawe, oryginalne meble z XIX wieku nie osiągają jeszcze absurdalnych cen. Za komplet 6 krzeseł w stylu biedermeier trzeba zapłacić około 4-6 tysięcy złotych.
Jeszcze tańsze są krzesła z pierwszych dekad XX wieku. Za jedno trzeba zwykle zapłacić od 100 do 300 złotych. Dzięki zachowawczej stylistyce, pasują one idealnie do domów w stylu dworkowym.
Inwestycja w drewniane krzesła antyczne może być bardzo opłacalna. Oczywiście trzeba wziąć pod uwagę, że tańsze meble niemal zawsze musimy poddać renowacji. Ważne, by szkielet był w dobrym stanie – obicie zawsze można zmienić. I nie jest to operacja aż tak bardzo kosztowna.
Najdroższe krzesło świata
Tron cesarza Qiunlonga – który z przymrużeniem oka można nazwać krzesłem – „poszedł” za 11 milionów dolarów (ok. 40 mln zł). Jego pierwotnym właścicielem był władca Chin. Pochodzi z XVIII wieku i został zrobiony z drzewa zitan. Fachowcy pracowali nad nim przez osiem lat. Nie wiadomo, kto kupił mebel.
Tak wygląda najdroższe krzesło świata, wycenione na 40 mln zł. / źródło: dziennik.pl