1. Trendy we wnętrzach w roku 2019 • SalonMeblowy.net.pl

Internetowy sklep meblowy - producent mebli SalonMeblowy.net

Koszyk

Kontakt

pn-pt 8-18, sb 9-14 (bezpł.)

pn-pt 8-18, sb 9-14

Promocje

Poniżej prezentujemy listę aktualnych promocji:

Szanowni Państwo!

Obecny termin realizacji zamówień to połowa stycznia 2020 roku.

Raty zero procent z BNP Paribas Bank Polska S.A.

31

01.2019

Trendy we wnętrzach w roku 2019

Rok 2019 przed nami. Jak urządzić salon w zgodzie z obowiązującymi trendami? Odpowiedź na to pytanie dają największe targi wnętrz w Mediolanie - Salone del Mobile. Co roku projektanci wnętrz spotykają się podczas włoskiej imprezy, by zobaczyć, co oferują producenci. W tym wpisie przyjrzymy się pomysłom na salon - serce każdego mieszkania i domu.

Koralowy kontra fioletowy

Kolor roku 2019 to Pantone 16-1546 Living Coral. Jest zdecydowanie mniej depresyjny niż Ultra Violet z 2018. / źródło: designnallej.pl

Kolor roku 2019 to Pantone 16-1546 Living Coral. Jest zdecydowanie mniej depresyjny niż Ultra Violet z 2018. / źródło: designnallej.pl

Zacznijmy od kolorów. W poprzednich latach popularne były biele i wszelkie odcienie szarości. Włoskie targi pokazały, że powoli odchodzi się od tego trendu. Co więc będzie modne?
Przede wszystkim niebanalne połączenia. Przykładem mogę być róże, zielenie czy żółcie. Mogą być one zastosowane nie tylko na ścianach czy sufitach, ale także na meblach, dywanach czy tkaninach. Barwy te powinniśmy zestawiać z mniej kontrastującymi kolorami.
Specjaliści twierdzą, że w 2019 roku popularne będą także kolory wypłowiałe, przede wszystkim zielone. Ekspert w tej dziedzinie, instytut Pantone, przedstawił swoją propozycję na sezon 2019. Będzie to soczysty odcień koralu 1546 Living Coral. Jest to optymistyczny ciepły odcień koloru złoto-koralowego. Wybór tej barwy ma zwrócić uwagę na problemy związane z ochroną środowiska, szczególnie zagrożone rafy koralowe. Przypomnijmy, że w zeszłym roku był to dość depresyjny Ultra Violet.

Powrót do przeszłości

Trudno przeoczyć modę na to, co już było. W ostatnim czasie projektanci wielokrotnie nawiązywali do przeszłości. Wielu z nich promowała lata 70. Co to oznacza dla wnętrz?
Wystarczy wspomnieć o tapetach czy meblach z tworzywa sztucznego. Także z tamtego okresu pochodzi moda na dekorowanie mieszkań i domów roślinami doniczkowymi, zwykle o sporej wielkości. Nawiązania do palm czy fikusów można też było znaleźć na domowych tekstyliach.
Trudno sobie wyobrazić mieszkanie z okresu PRL-u bez kompletów wypoczynkowych. Dlatego w salonie stylizowanym na tamte czasy nie może zabraknąć foteli i kanap w ciemnych kolorach, najlepiej z tapicerką pokrytą welurem. Znakomicie się one komponują z wzorzystymi tapetami, dywanami czy drewnianymi regałami. W takiej aranżacji kolory powinny być ciepłe, mogą też być pastele.

Praktyczność przede wszystkim!

Stół rozkładany S3 może być świetnym wyborem z dwóch powodów. Po pierwsze jest bardzo praktyczny, po drugie wykonano go z naturalnych materiałów.

Stół rozkładany S3 może być świetnym wyborem z dwóch powodów. Po pierwsze jest bardzo praktyczny, po drugie wykonano go z naturalnych materiałów.

Trend praktyczności znany jest między innymi ze stylu skandynawskiego, w którym każda rzecz w domu musi spełniać jakąś funkcję. Słowem: nie ma w nim miejsca na zbędne przedmioty. Takie podejście do projektowania wnętrz będzie obowiązywało w 2019 roku. To samo dotyczy także salonu. W tej sytuacji wiele zależy od wielkości mieszkania, w domu zwykle nie ma z tym problemu. Dla przykładu w kawalerce nie ma miejsca na to, by salon był tylko i wyłącznie pustym pomieszczeniem z wielkim telewizorem, kanapą i zestawem grającym.
Dlatego planując przestrzeń musimy wziąć pod uwagę, że wszystkie rzeczy trzeba gdzieś pomieścić. Meble, jeśli to tylko możliwe, powinny mieć charakter wielofunkcyjny.
Stół nie musi na co dzień zajmować wiele miejsca. Dopiero gdy przyjdą goście, można go powiększyć. Przykładem takiego mebla jest Stół rozkładany S3, który w wersji bazowej zajmuje jedynie 110 cm na 80 cm.
W tej wersji usiąść może do niego 6 osób. Po dołożeniu dwóch wkładek miejsca będzie dla 10 biesiadników.
Innym przykładem na “powiększenie” małej przestrzeni jest Stolik z półką. Dzięki niemu pod głównym blatem można znaleźć miejsce na książki czy pilota do telewizora.

Podziel się ze znajomymi

Podobne wpisy na blogu